O świcie, ruszając nad wodę, zerka wędkarz w niebo, uśmiecha się i radośnie, pełną piersią, krzyczy:
- Ale piękny poranek!
Na to echo, z długiego przyzwyczajenia, odpowiada:
- ... a mać! ... mać!... ać!

Dowcipny
Bombel

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy