Lp. Tytuł porady Czasopismo
nr/rok wydania
315. Reżimy prawne połowów amatorskich i sportowo-rekreacyjnych
Na czym polegają różnice prawne między amatorskim połowem ryb, a połowem sportowo-rekreacyjnym?
WP 7/2009
316. Limity ilościowe złowionych ryb
Czy wędkarzowi można zarzucić popełnienie wykroczenia, jeżeli ma w siatce ryby w ilości przekraczającej limit dobowy w sytuacji, gdy wędkował przez dwie doby?
WP 8/2009
317. Jeszcze o podrywce
Czy można postawić zarzut skutkujący odpowiedzialnością przed Trybunałem Stanu Ministrowi właściwemu do spraw rybactwa, który swoimi nieprzemyślanymi decyzjami Doprowadza do rozwleczenia obcych gatunków ryb w polskich wodach otwartych?
WP 9/2009
318. Wędkarstwo morskie
Résumé ustawodawstwa regulującego obowiązujące na polskim wybrzeżu i wodach morskich zasady rybołówstwa i wędkarstwa.
WŚ 7/2009
319. Towarzystwa zamiast PZW?
Koła wędkarskie mają zbyt małą samodzielność, aby dobrze i skutecznie gospodarować Wodami. Potrzebna jest inna forma organizacji, która mogą być towarzystwa wędkarskie.
WŚ 8/2009
320. Porozumienia międzyokręgowe PZW
Istnienie i prawna dopuszczalność egzekwowania tzw. opłaty strefowej dla członków Okręgów PZW spoza strefy.
WŚ 9/2009
321. Uprawnienia służb w stosunku do wędkarzy - cz. X
WW 7/2009
322. Uprawnienia służb w stosunku do wędkarzy - cz. XI WW 8/2009
323. Straże gminne (miejskie) WW 9/2009

Zebrał - Hilary Jałoszyński *Hiljot*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Wiem, że o to ciężko, ale przydałyby się recenzje porad prawnych... Bo czy prof. Radecki, Czez lub p. Niewiński maja monopol na interpretację prawa?
Masz w takim razie szerokie pole do działania. Postarać się o recenzję u jakiegos prawnika. Sam chętnie przeczytałbym takową.
Jak mam to rozumieć? Czyżbyś miał wieksze kwalifikacje prawnicze niż autorzy porad?
Hilary, będzie tyle samo warta, co zindeksowane przez Ciebie artykuły... ;)
Tylko tyle, ze to śliski temat, a wyroki sądów są niezbadane...
Komuś trzeba zawierzyć. Jeden wierzy w Boga, inny w Allaha, a jeszcze inny w Buddę. Ja w kwestiach wędkarsko-prawnych skłonny jestem wierzyć w wykładnie Prof. Wojciecha Radeckiego, którego komentarzy prawnych jeszcze nikt nie zakwestionował. Nie było lepszych, czy nie było odważnych?
A\'propos wykładni prof. Radeckiego. Była ci u nas burzliwa dyskusja na temat zezwolenia Rybackiego Użytkownika wody. Wiadomo, ze takie jest wymagane prawem. Otóż prof. Radecki twierdził, ze złamanie Regulaminu powinno być traktowane jako łowienie bez tegoż zezwolenia. Bo Użytkownik Rybacki nie zezwala na łowienie niezgodne z Regulaminem. Mamy karte wedkarską i wykupioną licencję, ale mimo to jesteśmy traktowani jako byśmy łowili bez zezwolenia, bo złowiliśmy niemiarowego albo trzeciego szczupaka... O różnicy w sankcjach miedzy łowieniem bez zezwolenia a zabraniem 3 szczupaka nie wspominam.
I jeszcze jedno.. W tej dyskusji po drugiej stronie barykady stanął autor porad prawnych z innej wiodącej gazety wędkarskiej :)
Nie znam tego sporu. Sam będąc przez jedną kadencję członkiem sądu koleżeńskiego przy ZO PZW K-ów zawsze posługiwałem się jego wykładnią przepisów w razie wątpliwości. Może stąd moje zaufanie do jego kwalifikacji.
Wiążące interpretacje prawa należą do sądu, w ramach procedury. Inne interpretacje są stanowiskami stron, więc najlepszą weryfikacją właściwego rozumienia prawa jest przedstawienie sprawy do rozstrzygniecia sądowi, występując z interpretacją zawartą we wniosku procesowym.
Niektóre z interpretacji zostały w ten sposób zweryfikowane.
N.b. moim zdaniem artykuły w WŚ są pełne dziwnych interpretacji.

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
Wydaje mi się, że ten, który wykłada prawo na uczelni, czyli wbija je do głupoli studentów, ma jakies kwalifikacje i warto jego interpretacje brac pod uwagę. A tak nawiasem: czytając o niektórych \"interpretacjach\" sądów i o wydanych na ich podstawie decyzjach, to się nóż otwiera w kieszeni. Vide pierwszy z brzegu przykład: sprawa tego dzieciaka, Róży i pierwszego werdyktu sędziów. Postawiłbym ich za to \"w raschod\".
Drogi Hilary,

Nauczanie może być stronnicze, dlatego sama \"szkoła\" nie wystarczy, potrzebna jest praktyka i doświadczenie, oraz ukierunkowanie zawodowe .... zaś rozstrzyganie dotyczy oceny z natury stronniczych argumentacji i interpretacji przedstawianych przez strony ...
Byłbym daleki od zdecydowanych opinii, wypowiadanych na podstawie emocji i powierzchownych, medialnych informacji ... Nawet zresztą na ich podstawie można sądzić, że warunki będące podstawą pierwszego orzeczenia zmieniły się po nim, a przed drugim ... ;-)))

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski
Nauczanie może być stronnicze

Święte słowa....
Dziękuję za tak silne uznanie i poparcie ... ;-)))

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski

Nam, Polakom potrzebne są autorytety, ponieważ ciągle tkwimy mentalnie w \"rzeczypospolitej szlacheckiej\" kiedy każdy ciemny, jak przysłowiowa tabaka w rogu, ale herbowy szlachetka na dwóch morgach, w łapciach z łyka i szablą na sznurku mógł w Sejmie krzyknąć: Veto! Nie pozwalam! I zwiać w mysią norę. A Sejm potulnie się rozchodził. Mimo XXI wieku i dobrych przykładów w koło, mamy wciąż we krwi sprzeciw dla samego sprzeciwu w każdej sprawie i na każdy temat. Przykładem nasze życie polityczne i społeczne. Bata, tęgiego bata nam trzeba w rękach rozsądnych przywódców.
Autorytetu nie buduje się batem. Autorytety wytwarza rozum tych, którzy te autorytety kreują, którym imponują walory autorytetu ...

Jaki \"lud\" takie i autorytety ....

Głupcom imponują populiści i demagodzy, mitomani i agresywni pieniacze, krzykaczom i wiecznym malkontentom - agresywni krzykacze, byle wyrażali \"słuszny sprzeciw\", zaś ludziom rozsądnym, którzy racjonalnie potrafią ocenić przesłanki, metody, efekty - imponują ludzie mądrzy i roządni, których wiedza, działania, przynoszą efekty. ;-)

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
Widzę, że sprawa \"drugiej strony barykady\" zaczyna rozwijać się dwutorowo... i dobrze. Niestety statystycznie niewielu czytających jest w stanie przyswoić sobie przemycane przez Was celne komentarze, ale na szczęście gdzieś w witualnej przestrzeni będą one zapisane. Można do nich wrócić, podumać, a może zacząć działać - najlepiej zaczynając od siebie. Raczej staramy się unikać dyskusji politycznych w portalu, choć w realnym świecie Polacy to podobno naród wybitnie politykierski :) Poruszacie jednak ważne tematy a ja mogę Was tylko zachęcać do kontynuacji.
I jeszcze jedno.. W tej dyskusji po drugiej stronie barykady stanął autor porad prawnych z innej wiodącej gazety wędkarskiej

O ile wiem, to \"autor porad prawnych z innej wiodącej gazety wędkarskiej\" zmienił nastawienie w tej sprawie ... o 180 stopni ... ;-)

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski