Polskie prawo nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie (w jednym dokumencie, ustawie czy rozporządzeniu), więc dodatkowym celem tej publikacji jest również wskazanie niejasności wynikających z obowiązujących przepisów. Konkluzje tego opracowania mają pomóc wybrać maksymalne parametry środka pływającego do amatorskiego połowu ryb, wymagającego minimum nakładu starań na wyposażenie, rejestrację i nie wymagającego uprawnień do jego użytkowania.

Na wstępie należy ustalić jakie przepisy dotyczą wędkarzy łowiących ze środków pływających. W celu usystematyzowania tych przepisów podzieliłem je na dwie grupy:

  • grupa I – przepisy, które trzeba spełnić, by wypłynąć na wody śródlądowe (zagadnienie pływania po morzu w tym artykule zostanie świadomie pominięte);
  • grupa II – przepisy, które trzeba spełnić, by po wypłynięciu móc dokonywać amatorskiego połowu ryb ze środka pływającego.

Taki podział jaśniej ujmuje problem korzystania wędkarzy ze środków pływających po wodach śródlądowych.

Aktem nadrzędnym dla obu grup jest USTAWA z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. nr 239 poz. 2019).

Do grupy I należy zaliczyć według rangi przepisu:

  • USTAWA z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej (Dz. U. z 2006 r. nr 123 poz. 857).
  • ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 5 listopada 2010 r. w sprawie wymagań technicznych i wyposażenia statków żeglugi śródlądowej oraz upoważniania podmiotów do wykonywania przeglądów technicznych statków (Dz. U. z 2010 r. nr  216 poz. 1423);
  • ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie przepisów żeglugowych na śródlądowych drogach wodnych (Dz. U. z 2003 r. nr 212 poz. 2072);
  • ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 10 grudnia 2002 r. w sprawie śródlądowych dróg wodnych (Dz.U. z 2002 r. nr 210 poz. 1786).

Do grupy II zaliczamy:

  • USTAWA z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 2009 r. nr 189 poz. 1471);
    - ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA i ROZWOJU WSI z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (Dz. U. z 2001 r. nr 138, poz. 1559);
  • Uchwała Nr 83 Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego z dnia 10 grudnia 2010 r. Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb PZW.

W celu ułatwienia zapoznawania się z niniejszym tekstem przyjąłem następujące zasady:
- cytowane akty prawne uwzględniają stan na lipiec 2011 r.,
- cytaty z aktów prawnych pisane są kursywą,
- treść aktów prawnych, ważna z punktu widzenia prowadzonych tu rozważań jest podkreślona.

Opracowując tę publikację korzystałem z następujących baz aktów prawnych:
- http://prawo.legeo.pl - baza uwzględniająca zmiany i podająca teksty jednolite według aktualnego stanu,
- http://isip.sejm.gov.pl – Internetowy System Aktów Prawnych prowadzony przez Kancelarię Sejmu.

W tej części artykułu zajmę się zagadnieniami związanymi z grupą I przepisów, czyli tym co musimy zrobić, żeby wypłynąć na wodę.

Jak podawałem, najważniejszym aktem prawnym dla obu grup jest USTAWA z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005r. nr 239 poz. 2019). Ustawa ta jest mało ciekawa z punktu widzenia zwykłego użytkownika środka pływającego, ale to właśnie w niej ustawodawca określił i wymagał powstanie aktów prawnych należących do grupy I, grupy II oraz wielu innych przepisów dotyczących użytkowania i ochrony wód śródlądowych, zarówno tych powierzchniowych jak i podziemnych.

Z logicznego punktu widzenia drugim co do ważności, aktem prawnym jest USTAWA z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej (Dz. U. z 2006 r. nr 123 poz. 857).
Ustawa zgodnie z Art. 1. 1. Reguluje sprawy związane z uprawianiem żeglugi na wodach śródlądowych uznanych za żeglowne na podstawie przepisów Prawa wodnego, zwanych dalej „śródlądowymi drogami wodnymi”.

Co ważniejsze, to zgodnie z Art. 1. 3. Przepisy ustawy stosuje się także do statków służących do przewozów międzybrzegowych, zarobkowego przewozu osób lub ładunków, uprawiania sportu lub rekreacji, zarobkowego połowu ryb, wykonywania robót technicznych lub eksploatacji złóż kruszywa na innych wodach śródlądowych niż określone w ust. 1.  Czyli obowiązuje na wszystkich wodach śródlądowych.

Jest to pierwszy akt prawny informujący nas o takich sprawach jak:
- Nasz środek pływający, niezależnie od jego formy, nazywa się zgodnie z ustawą „statkiem”, gdyż Art. 5. 1. Mówi, że użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) statek - urządzenie pływające o napędzie mechanicznym lub bez napędu mechanicznego, w tym również prom, wodolot i poduszkowiec, przeznaczone lub używane na śródlądowych drogach wodnych do:
a) przewozu osób lub rzeczy,
...
e) połowu ryb,
...
g) uprawiania sportu lub rekreacji,
...
Ponieważ pierwotnie ustawodawca użył określeń „zarobkowego przewozu osób lub ładunków” oraz „zarobkowego połowu ryb” należy przyjąć do dalszych rozważań, że nasz statek służy w pierwszej kolejności do „uprawiania sportu lub rekreacji”, w ramach której w szczególności służy do amatorskiego połowu ryb, o ile prawodawca w danym akcie prawnym takie zastosowanie wyodrębni. Jest to bardzo istotne założenie mające wpływ na sens dalszych interpretacji przepisów.
Dalej, jesteśmy „armatorem” ponieważ zgodnie z Art. 5. 2. Armator – to właściciel statku lub osoba, która uzyskała od właściciela tytuł prawny do władania statkiem we własnym imieniu. Kolejne interesujące nas artykuły odnoszą się do obowiązku rejestracji statku:
Art. 18. 1. Statek polski podlega obowiązkowi wpisu do rejestru administracyjnego polskich statków żeglugi śródlądowej, zwanego dalej „rejestrem”, z zastrzeżeniem ust. 2-5.

2. Statek polski, używany wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji, z wyjątkiem jednostek napędzanych wyłącznie siłą ludzkich mięśni, o długości kadłuba powyżej 12 m lub o napędzie mechanicznym o mocy silników większej niż 15 kW podlega obowiązkowi wpisu do rejestru statków używanych wyłącznie do celów sportowych lub rekreacyjnych. Statki zwolnione z obowiązku wpisu do rejestru mogą być do niego wpisane na wniosek właściciela.

3. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do statku używanego do połowu ryb bez napędu mechanicznego o iloczynie długości i szerokości nieprzekraczającym 20 m2 lub o napędzie mechanicznym o mocy do 20 kW. Sprawy rejestracji tych statków regulują odrębne przepisy.
...

Art. 19. 1. Rejestr prowadzi dyrektor urzędu żeglugi śródlądowej właściwy dla portu macierzystego statku, z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Rejestr statków używanych wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji prowadzi właściwy polski związek sportowy, o którym mowa w ustawie z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. Nr 127, poz. 857).

3. Wpis do rejestru następuje na podstawie pisemnego wniosku. Do złożenia wniosku o wpis statku do rejestru jest obowiązany armator niezwłocznie po wybudowaniu lub nabyciu statku w kraju albo po przybyciu statku do kraju w przypadku nabycia go za granicą.

Wynika z tego jasno, że jeżeli nasz statek nie jest napędzany wyłącznie siłą ludzkich mięśni (kajaki, łodzie wiosłowe, rowery wodne) i ma kadłub o długości powyżej 12 m lub silnik powyżej 15 kW (20 KM) wymaga rejestracji w rejestrze statków używanych wyłącznie do celów sportowych lub rekreacyjnych prowadzonym przez właściwy polski związek sportowy, o którym mowa w ustawie z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. Nr 127, poz. 857).

Dla dalszych rozważań przyjmijmy, że nasza jednostka nie przekracza 12 m długości i ma silnik nie większy niż 20 KM, więc nie wymaga rejestracji do celów wyłącznego uprawiania sportu i rekreacji. Na podstawie tego przepisu możemy pływać, ale nie możemy łowić.

Zgodnie z przyjętą przez nas interpretacją „połów ryb” jako „zarobkowy połowu ryb” Art. 18.3 nas nie dotyczy. Mamy tu do czynienia z pierwszą niejasnością wymagającą konkretnej interpretacji jej zapisu.

Wiemy już, że jesteśmy armatorem posiadającym statek, który w celu wypłynięcia sportowego lub rekreacyjnego nie wymaga rejestracji (patrz założenia przyjęte powyżej), zaś w celu połowu ryb wymaga odpowiedniej rejestracji. Kolejnym ważnym pytaniem jest „jakie warunki musi spełniać statek i załoga by wypłynąć?” Na to pytanie odpowiada Rozdział 5 ustawy. Zgodnie z ustawą:

Art. 28. 1. Statek może być dopuszczony do żeglugi po uzyskaniu jednego z następujących dokumentów bezpieczeństwa statku:
1) wspólnotowego świadectwa zdolności żeglugowej.
2) wspólnotowego tymczasowego świadectwa zdolności żeglugowej,
3) świadectwa zdolności żeglugowej,
4) uproszczonego świadectwa zdolności żeglugowej
Z następującymi ograniczeniami i wyłączeniami:
Art. 30. Wspólnotowe świadectwo zdolności żeglugowej wydaje się dla:
...
4. statków o długości nie mniejszej niż 20 m,
...
Art. 31. Wymogu uzyskania wspólnotowego świadectwa zdolności żeglugowej nie stosuje się do:
...
2) statków używanych wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji

Przy naszych założeniach jesteśmy zwolnieni z uzyskania WŚZŻ. I dalej odpowiednio:
Art. 34i. 1. Świadectwo zdolności żeglugowej wydaje się dla statku przeznaczonego do przewozu ładunków o nośności nie mniejszej niż 15 t, używanego do przewozu ponad 12 pasażerów, oraz holowników lub pchaczy - innych niż określone w art. 30.

2. Dla statku innego niż wymieniony w ust. 1 i art. 30 wydaje się uproszczone świadectwo zdolności żeglugowej.

3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się do statku używanego wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji bez napędu mechanicznego lub o napędzie mechanicznym o mocy silników mniejszej niż 75 kW.

Co zwalnia nas z uzyskania ŚZŻ. Reasumując, nie potrzebujemy żadnych dokumentów dopuszczających nasz statek do żeglugi. A co z załogą? Odpowiedź dają następne artykuły:

Art. 35. 1. Statek musi mieć załogę w składzie i o kwalifikacjach zapewniających bezpieczeństwo żeglugi.
2. Potwierdzeniem posiadania kwalifikacji jest:
1) patent żeglarski uprawniający do kierowania statkiem;
2) patent mechanika statkowego uprawniający do obsługi maszyn napędowych;
3) świadectwo uprawniające do zajmowania innych stanowisk na statku.
...
7. Przepisów ust. 1-6 dotyczących kwalifikacji załóg nie stosuje się do załogi statku używanego wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji.

Należy więc znów przyjąć zasady obowiązujące dla załogi statku używanego wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji:
Art. 37a. 1. Prowadzenie statków przeznaczonych do uprawiania sportu lub rekreacji, zwane dalej „uprawianiem turystyki wodnej”, wymaga:
1) posiadania odpowiedniej wiedzy i umiejętności z zakresu żeglarstwa;
2) przestrzegania zasad bezpieczeństwa przy uprawianiu turystyki wodnej.

2. Przepisy ust. 1 dotyczą statków przeznaczonych do uprawiania turystyki wodnej:
1) o napędzie żaglowym (jachtów żaglowych), które mogą być wyposażone w pomocniczy napęd mechaniczny;
2) o napędzie mechanicznym (jachtów motorowych), w tym także skuterów wodnych, łodzi pneumatycznych i poduszkowców;
3) o napędzie innym niż żaglowy lub mechaniczny.

3. Uprawianie turystyki wodnej na jachtach żaglowych o długości kadłuba powyżej 7,5 m lub motorowych o mocy silnika powyżej 10 kW wymaga posiadania dokumentu kwalifikacyjnego wydanego przez właściwy polski związek sportowy.

4. Nie wymaga posiadania dokumentu kwalifikacyjnego uprawianie turystyki wodnej na jachtach motorowych o mocy silnika do 75 kW i o długości kadłuba do 13 m, których prędkość maksymalna ograniczona jest konstrukcyjnie do 15 km/h. W przypadku jachtów przeznaczonych do najmu, uprawianie turystyki wodnej wymaga odbycia przez prowadzącego jacht szkolenia z zakresu bezpieczeństwa na wodzie. Wymóg ten nie dotyczy osób posiadających kwalifikacje z zakresu żeglugi morskiej lub śródlądowej określone w przepisach wydanych na podstawie ust. 5

Z powyższego wynika, że uprawnienia nie są wymagane w następujących przypadkach:
- przy napędzie statku wyłącznie siłą mięśni,
- przy napędzie silnikiem o mocy nie przekraczającej 10 kW (13,59 KM),
- przy napędzie żaglowym i długości kadłuba nie przekraczającej 7,5 m.

Czyli podsumowując tę część opracowania, aby uniknąć konieczności posiadania uprawnień, musimy w przypadku napędu silnikiem zastosować silniki (lub zmniejszyć ich moc) do 10 kW lub w przypadku napędu żaglem, korzystać ze statków o długość kadłuba do 7,5 m.

W świetle podawanych przepisów możemy zatem uznać, że aby wypłynąć rekreacyjnie, bez prawa połowu i konieczności dopełniania jakichkolwiek formalności, nasz statek musi spełniać jeden z wymogów:
- posiadać napęd wyłącznie siłą mięśni i długość kadłuba nie większą niż 12 m,
- mieć napęd mechaniczny o mocy poniżej 10 kW i długość kadłuba nie większą niż 12 m,
- mieć napęd żaglowy i długość nie większą niż 7,5 m.

W następnej części opracowania ustalimy jak taki statek powinien być wyposażony.

Jarosław Augustyniak vel Kot Bury

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Brawo Kocie, to bardzo potrzebny artykuł. Wiele sprzeczności w zbyt wielu aktach prawnych rodzi zbędne emocje i głupie dyskusje. Proponuję publikację na innych portalach lub zalinkowanie do tego artykułu, jeśli pozwolisz. Sugerowałbym też próbę wydania drukiem w czasopismach, oczywiście kompletnego tekstu.
nareszcvie.. kocie jesteś wielki..
Bartku, linkowanie do WCWI jest zawsze mile widziane i masz oczywiście na to moją zgodę. Publikacji na innych portalach nie przewiduję, gdyż o \"wartości\" każdego portalu stanowi jego zawartość i uważam, że byłoby to nieetyczne. Udzielam się na różnych forach i portalach, ale piszę artykuły na tylko macierzystym WCWI. Co do czsopism to mają one swoich dyżurnych autorów artykułów prawniczych i nie sądzę by byli zainteresowani. Dodatkowo pewnie chcieli by wyłączności, a WCWI ma nadany ISSN.
Bartek, zgodnie z Twoją sugestią, wrzuciłem linka na multiplikator.pl
Kawał dobrej roboty! Dziękuję i czekam na wersje poszerzoną o morze ;)
Super,
Jedno pytanko, czy Martwa Wisła jest \"wodą morska\" /oczywista nie cała/
A środlądowe wody morskie/np. Martwa Wisła - część?
Welski, wody morskie (w tym śródlądowe) są pod jurysdykcją Urzędów Morskich i obowiązują tam przepisy jak na morzu. Wg obecnych przepisów praktycznie każdy może pływać do 2Mm od brzegu w porze dziennej na zasadach podobnych jak na śródlądziu.
Potrzebny był taki artykuł, przejrzysty i czytelny. Głowę chylę przed wykonaną pracą. Ale chciałbym też , w późniejszym terminie, poczytać coś o pływaniu po Bałtyku. Pozdrawiam
No Kocisko! Dałeś po robocie, dzięki ;)
W odpowiedzi Kolegom pytającym o temat żeglugi morskiej. Problem jest bardziej skomplikowany, gdyż obejmuje również prawo miedzynarodowe. W dalszej części artykułu znajdują się nawiązania do pewnych akwenów przybrzeżnych Bałtyku. Może kiedyś napiszę coś na ten temat, ale uważam, że są lepsi znawcy tego tematu. Dodatkowo właśnie się dowiedziałem o śmierci znajomego na Morzu Północnym, co jeszcze mocnej utwierdza mnie o wadze słów wypowiadanych w tematach żeglugi morskiej. Zginęło dwóch rozsądnych i doświadczonych ludzi na dobrze wyposażonej jednostce zmierzającej do Indii.
A ja ogromnie się cieszę, że zasoby tematyczne WCWI znów się powiększyły o mądre i pożyteczne opracowanie, z którego przez długi czas będą mogli korzystać wędkarze (pod warunkiem jego korekty w miarę nowelizacji przepisów). Koty są mądre, co widzę na przykładzie Kota Burego i mojego Klakiera. Gratulacje za artykuł!
Kocie pominąłeś w rozważaniach najistotniejszy akt prawny dotyczący kwestii rejestracji sprzętu pływającego służacego do połowu ryb (amatorskiego !!!)
nullRozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dn. 12.11.2001 w sprawie połowu ryb ...
W paragrafach 17 i 18 określone są kwestie oznakowania i rejestracji. Organem rejestracyjnym jest (jeśli rejestracja nie oparta została o inne przepisy dot. np. żeglugi śródlądowej)starostwo adekwatne do terenu zamieszkania właściciela jednostki pływającej. Na wodach, gdzie połów ryb odbywa się w oparciu o RAPR wymóg oznakowania sprzętu pływającego (rejestracji) jest obligatoryjny.
Wymogów technicznych co do sprzętu pływającego powyższe rozporządzenie nie obejmuje, a zatem obowiązują przepisy ustaw cytowane przez Ciebie.
Rozumiem, że w/w kwestie zamierzałeś rozwinąć w drugiej części artykułu. Jeśli tak - chylę czoła, całość przepisów w tym zakresie zestawionych razem mnie również bardzo się przyda w pracy zawodowej. Warto dla dobra nas wszystkich opisywać takie zagadnienia prawne zbierając w całość wszystkie przepisy prawne dotyczące zagadnienia. Niezły bałagan panuje też w interpretacji wielu przepisów np. czy zbiornik zaporowy na gruntach skarbu państwa jest wodą płynącą czy urządzeniem wodnym. To diametralnie zmienia prawa wędkujących (i użytkowników rybackich) na takich wodach. :(